Pobierz najnowszą wersję flashplayer'a Flash
"Trzymam kciuki za pozostałe miasta"
Ryszard Grobelny, Prezydent Poznania
1.Kto wygra Euro 2012?
Polska. Jestem patriotą i kibicem. A jeśli nie Polska, to niech wygra najlepszy. Osobiście stawiam na niemiecką solidność na wielkich turniejach.
2.Wybiera się Pan na mecz?
Oczywiście, o ile tylko obowiązki służbowe mi pozwolą. Tak wielka impreza w Polsce zdarza się po raz pierwszy, grzechem byłoby przegapić to wielkie widowisko.
3.Polska, ani Ukraina nie zdobędą pewnie złotego medalu, ale obydwa państwa już wygrały, otrzymując prawo do organizacji mistrzostw…
No tak, złoty medal może zdobyć tylko jedno z tych państw. A na poważnie, przyznanie organizacji Euro 2012 tym dwóm państwom było odważnym ruchem ze strony UEFA, pamiętajmy jednak o tym, że przedstawiciele europejskiej organizacji... wiedzieli co robili. To nowe rynki dla wielkiej piłki, a dla polskich miast (nie tylko miast-organizatorów) jest to impuls, który pozwoli nam nie tylko zorganizować najważniejszą piłkarską imprezę Europy, ale i pozostawi po mistrzostwach lepszą infrastrukturę i pozwoli wyrobić markę tychże miast. Poza tym, co równie ważne, Mistrzostwa to nie tylko stadiony i drogi, to także wielkie akcje społeczne, które mają na celu aktywizację społeczeństwa i jego integrację. W Poznaniu to mieszkańcy decydują o przyszłości stadionu, a kibice piłkarscy oddają krew i szpik pod hasłem „Krewni Euro”. A to dopiero początek.
4.Dojedziemy autostradami na mecze?
Od granicy z Niemcami dojedziemy na pewno autostradą A2 do samego Poznania. W przypadku wylosowania gości zza zachodniej granicy to dla nas priorytet.
5.Załóżmy, że powstaną najważniejsze drogi. Większość zagranicznych kibiców przyleci do Polski samolotem, tymczasem realizacja niemal wszystkich inwestycji w porty lotnicze ma „krytyczne” opóźnienia. Brakuje hoteli i dworców kolejowych. Czy Polska i Poznań podołają wyzwaniu
O tym, w jaki sposób przyjadą do Poznania kibice, zadecydują dopiero eliminacje i późniejsze losowanie. Możemy mieć przecież grupę z Niemcami, Szwecją i Czechami. Na pewno jednak inwestycje lotniskowe są bardzo istotne z punktu organizacji Euro. Miasto regularnie spotyka się z przedstawicielami Ławicy, a ci zapewniają że na Mistrzostwa z przebudową zdążą. Pozostaje im wierzyć, ale oczywiście też koordynować te działania. Co do dworca i hoteli to w Poznaniu naprawdę nie jest źle. Miejsc hotelowych wymaganych przez UEFA mamy już zakontraktowane ponad 80%, a miejsc dla kibiców, co śmiało mogę powiedzieć po doświadczeniach z Konferencji Klimatycznej i Europejskiego Spotkania Młodych Taize, na pewno nie zabraknie. Dworzec poznański, jak zapewnia PKP będzie na Euro wybudowany zupełnie nowy. Mamy jeszcze ponad dwa lata i tempa inwestycji nie zwalniamy. A jak pokazują chociażby przypadki wcześniej przeze mnie wspomniane, z organizacją wielkich imprez radzimy sobie świetnie. Kompromitacji
w Poznaniu nie będzie.
6.Jakie inwestycje określiłby Pan, jako priorytetowe?
Z punktu widzenia UEFA, na pewno najważniejsze, i niezbędne do zorganizowania Mistrzostw, są stadiony, na których będą rozgrywane mecze. W Poznaniu stadion jest już prawie gotowy, trzymam kciuki za pozostałe miasta, żeby zdążyły do 2012 roku.
7. Który projekt stadionu najbardziej się Panu podoba?
Oczywiście, że poznański stadion jest najładniejszy! Chociażby z tego powodu, że mogę go oglądać nie tylko wirtualnie. Tak naprawdę wszystkie projekty robią wrażenie, nigdy wcześniej w Polsce takich stadionów nie mieliśmy.
8.Mecze polskiej ekstraklasy ogląda średnio 7,5 tysiąca widzów. Nie obawia się Pan, że po mistrzostwach stadiony zaczną przynosić straty?
Średnia jest nieco myląca. W Poznaniu na mecze chodzi po 15 tysięcy widzów, a chodzić będzie więcej, kiedy zwiększy się pojemność stadionu. Przypomnę, że Lech sprzedaje co sezon blisko dziesięć tysięcy karnetów na całą rundę! A na mecz
z Legią zapełnimy 40-tysięczny stadion bez najmniejszego problemu. Niewątpliwie jednak rolą zarządcy stadionu będzie takie jego wykorzystanie, żeby zapełniał się nie tylko podczas meczów piłkarskich, ale i innych imprez.
9.Nie byłoby lepiej, gdyby Polska sama organizowała Mistrzostwa?
Tak naprawdę sam pomysł organizacji Euro padł ze strony ukraińskiej. Na samym początku to oni mieli więcej wiary, że ten pomysł może się udać. Oczywiście, ze Polska mogłaby sama zorganizować Mistrzostwa, mogłaby jednak tej organizacji w ogóle nie otrzymać. Jesteśmy współgospodarzami i zrobimy razem naprawdę dobrą imprezę.
Polska. Jestem patriotą i kibicem. A jeśli nie Polska, to niech wygra najlepszy. Osobiście stawiam na niemiecką solidność na wielkich turniejach.
2.Wybiera się Pan na mecz?
Oczywiście, o ile tylko obowiązki służbowe mi pozwolą. Tak wielka impreza w Polsce zdarza się po raz pierwszy, grzechem byłoby przegapić to wielkie widowisko.
3.Polska, ani Ukraina nie zdobędą pewnie złotego medalu, ale obydwa państwa już wygrały, otrzymując prawo do organizacji mistrzostw…
No tak, złoty medal może zdobyć tylko jedno z tych państw. A na poważnie, przyznanie organizacji Euro 2012 tym dwóm państwom było odważnym ruchem ze strony UEFA, pamiętajmy jednak o tym, że przedstawiciele europejskiej organizacji... wiedzieli co robili. To nowe rynki dla wielkiej piłki, a dla polskich miast (nie tylko miast-organizatorów) jest to impuls, który pozwoli nam nie tylko zorganizować najważniejszą piłkarską imprezę Europy, ale i pozostawi po mistrzostwach lepszą infrastrukturę i pozwoli wyrobić markę tychże miast. Poza tym, co równie ważne, Mistrzostwa to nie tylko stadiony i drogi, to także wielkie akcje społeczne, które mają na celu aktywizację społeczeństwa i jego integrację. W Poznaniu to mieszkańcy decydują o przyszłości stadionu, a kibice piłkarscy oddają krew i szpik pod hasłem „Krewni Euro”. A to dopiero początek.
4.Dojedziemy autostradami na mecze?
Od granicy z Niemcami dojedziemy na pewno autostradą A2 do samego Poznania. W przypadku wylosowania gości zza zachodniej granicy to dla nas priorytet.
5.Załóżmy, że powstaną najważniejsze drogi. Większość zagranicznych kibiców przyleci do Polski samolotem, tymczasem realizacja niemal wszystkich inwestycji w porty lotnicze ma „krytyczne” opóźnienia. Brakuje hoteli i dworców kolejowych. Czy Polska i Poznań podołają wyzwaniu
O tym, w jaki sposób przyjadą do Poznania kibice, zadecydują dopiero eliminacje i późniejsze losowanie. Możemy mieć przecież grupę z Niemcami, Szwecją i Czechami. Na pewno jednak inwestycje lotniskowe są bardzo istotne z punktu organizacji Euro. Miasto regularnie spotyka się z przedstawicielami Ławicy, a ci zapewniają że na Mistrzostwa z przebudową zdążą. Pozostaje im wierzyć, ale oczywiście też koordynować te działania. Co do dworca i hoteli to w Poznaniu naprawdę nie jest źle. Miejsc hotelowych wymaganych przez UEFA mamy już zakontraktowane ponad 80%, a miejsc dla kibiców, co śmiało mogę powiedzieć po doświadczeniach z Konferencji Klimatycznej i Europejskiego Spotkania Młodych Taize, na pewno nie zabraknie. Dworzec poznański, jak zapewnia PKP będzie na Euro wybudowany zupełnie nowy. Mamy jeszcze ponad dwa lata i tempa inwestycji nie zwalniamy. A jak pokazują chociażby przypadki wcześniej przeze mnie wspomniane, z organizacją wielkich imprez radzimy sobie świetnie. Kompromitacji
w Poznaniu nie będzie.
6.Jakie inwestycje określiłby Pan, jako priorytetowe?
Z punktu widzenia UEFA, na pewno najważniejsze, i niezbędne do zorganizowania Mistrzostw, są stadiony, na których będą rozgrywane mecze. W Poznaniu stadion jest już prawie gotowy, trzymam kciuki za pozostałe miasta, żeby zdążyły do 2012 roku.
7. Który projekt stadionu najbardziej się Panu podoba?
Oczywiście, że poznański stadion jest najładniejszy! Chociażby z tego powodu, że mogę go oglądać nie tylko wirtualnie. Tak naprawdę wszystkie projekty robią wrażenie, nigdy wcześniej w Polsce takich stadionów nie mieliśmy.
8.Mecze polskiej ekstraklasy ogląda średnio 7,5 tysiąca widzów. Nie obawia się Pan, że po mistrzostwach stadiony zaczną przynosić straty?
Średnia jest nieco myląca. W Poznaniu na mecze chodzi po 15 tysięcy widzów, a chodzić będzie więcej, kiedy zwiększy się pojemność stadionu. Przypomnę, że Lech sprzedaje co sezon blisko dziesięć tysięcy karnetów na całą rundę! A na mecz
z Legią zapełnimy 40-tysięczny stadion bez najmniejszego problemu. Niewątpliwie jednak rolą zarządcy stadionu będzie takie jego wykorzystanie, żeby zapełniał się nie tylko podczas meczów piłkarskich, ale i innych imprez.
9.Nie byłoby lepiej, gdyby Polska sama organizowała Mistrzostwa?
Tak naprawdę sam pomysł organizacji Euro padł ze strony ukraińskiej. Na samym początku to oni mieli więcej wiary, że ten pomysł może się udać. Oczywiście, ze Polska mogłaby sama zorganizować Mistrzostwa, mogłaby jednak tej organizacji w ogóle nie otrzymać. Jesteśmy współgospodarzami i zrobimy razem naprawdę dobrą imprezę.
Rozmawiał Marcin Rogoziński
Data publikacji w serwisie: 2010-03-04
Żródło wiadomości:
Żródło wiadomości:
Strony: 1